Sukienka koszulowa ma bardzo zakorzenioną i bogatą historię. Co ciekawe, zapoczątkowali ją… mężczyźni. Jednak jej popularność zawdzięczamy największym projektantom na świecie. Do tego grona bez wątpienia należała Coco Chanel, która uważała „koszularkę” za jeden z podstawowych elementów kobiecej garderoby. Legenda francuskiej mody doceniała szmizjerkę przede wszystkim za jej szyk, elegancje i wygodę. Walory sukienki koszulowej bez wątpienia rozpowszechniła wielka gwiazda kina, Brigitte Bardot w filmie „I tak Bóg stworzył kobietę”. I tak przez kolejne lat szmizjerka otrzymała miano sukienki uniwersalnej, pasującej na każdą okoliczność, zarówno spotkanie ze znajomymi, jak i niezobowiązującym spotkaniem z przyjaciółmi.

Jak nosić sukienkę koszulową?

Sukienka koszulowa, jak sama nazwa wskazuje swoją formą przypomina klasyczną koszulę. W czym tkwi jej fenomen? Głównym ich atutem jest nie tylko materiał, z którego są wykonane, ale także fakt, że możemy założyć je na co dzień. W połączeniu zarówno z sportowym obuwiem, jak i szpilkami zawsze będzie wyglądać rewelacyjnie.

Jeżeli zdecydujemy się na założenie szmizjerki na spotkanie firmowe polecamy do tego eleganckie szpilki oraz minimalistyczną torebkę. Look dopełni także niewielki pasek w talii. „Koszularka” idealnie nada się również na spontaniczne spotkanie ze znajomymi. W połączeniu z trampkami, sneakersami, ewentualnie modnymi klapkami na pewno będziemy wyglądać, jak ikony stylu z największych stolic mody. Do tego powinniśmy założyć kurtkę jeansową bądź ramoneskę. Nie zapominajmy o obowiązkowym elemencie tego sezonu – torebce-koszyk.